Posty

Wyświetlanie postów z 2020

Potrawka z miasta bez reklam

Obraz
Reklama jest instrumentem wizualnej agresji. Stresogenność reklamy jest konsekwencją przeciążenia sensorycznego, a także negatywnego wpływu niektórych sposobów jej eksponowania na ludzkie zdrowie oraz bezpieczeństwo ruchu w przestrzeni publicznej miasta.            mgr.inż.arch. Marek Ostrowski  No właśnie, temat - można powiedzieć - rzeka! I co zrobić z tym fantem? Niestety nierealne jest miasto całkowicie pozbawione reklam, ale przecież, przestraszam bardzo,  można chyba zrobić coś, żeby nie zasłaniały wszystkiego?! Żeby ludzie nie mieli problemów ze znalezieniem punktów usługowych czy nawet własnych domów! Żeby podświetlane nocą billboardy wiszące na fasadach budynków  nie uniemożliwiały mieszkańcom normalnego wypoczynku!  Włodarze miast, decydenci, pochylcie się czym prędzej nad tym zagadnieniem, zanim będzie za późno, zanim będzie jak w Miastoszewie... Czas przygotowania: no trochę to potrwa... Trudność: bułka z masłem to to nie je...

Miasto z przybraniem z zieleni

Obraz
Zieleń w mieście ma milion zalet! Wymienię zaledwie kilka... - rośliny oczyszczają powietrze ze spalin - chronią przed hałasem - ożywiają krajobraz - poprawiają humory mieszkańcom i dają im schronienie przed słońcem - pozwalają mieszkańcom odpocząć (zieleń uspokaja, koi nerwy!) To chyba wystarczające powody, żeby obsadzać miasta zielenią, nieprawdaż? Czas przygotowania - krótki (choć drzewa będą rosły długo) Stopień trudności - średnio trudne (ale można skonsultować się ze specjalistami lub ich zatrudnić!) Składniki: sadzonki drzew, kwiatów, nasiona trawy Instrukcję znajdziecie np. tutaj SMACZNEGO! Autorem ilustracji jest  PRZEMEK LIPUT Tekst na podstawie książki  Joanny Guszty  "Miasto Potwór" Wydawnictwo Kropka  2020 r.

Przepisy na apetyczne miasto

Obraz
Wiadomo, że o gustach się - Proszę Państwa - nie dyskutuje, ale nie wszystko to przecież kwestia gustu... W cyklu, który rozpoczynam tym postem, będę dzielił się z Państwem swoimi sprawdzonymi przepisami na pyszne, apetyczne miasta, takie, które każdy chciałby schrupać! Żeby pewne kwestie prościej było naświetlić, jako podmiot tej analizy obieram sobie Miastoszewo- średnie polskie miasto, może znane Państwu z pocztówek, które można jeszcze znaleźć w antykwariatach...           Kiedy trafiłem do Miastoszewa skuszony jedną z takich pocztówek (nie doczytałem, że pochodzi z roku 1974), nie mogłem uwierzyć własnym oczom...  Miasto wyglądało potworrrrnie (nawet w mojej paszczy nie jest to bynajmniej komplement!)...                  Wszędzie walały się śmieci , w promieniu kilku, a może nawet kilkunastu kilometrów nie zobaczyłem ani jednego  drzewa , wszędzie tylko samochody, huk, hałas, harmider i reklamy , rekl...