Potrawka z miasta bez reklam
Reklama jest instrumentem wizualnej agresji. Stresogenność reklamy jest konsekwencją przeciążenia sensorycznego, a także negatywnego wpływu niektórych sposobów jej eksponowania na ludzkie zdrowie oraz bezpieczeństwo ruchu w przestrzeni publicznej miasta.mgr.inż.arch. Marek Ostrowski
No właśnie, temat - można powiedzieć - rzeka! I co zrobić z tym fantem? Niestety nierealne jest miasto całkowicie pozbawione reklam, ale przecież, przestraszam bardzo, można chyba zrobić coś, żeby nie zasłaniały wszystkiego?! Żeby ludzie nie mieli problemów ze znalezieniem punktów usługowych czy nawet własnych domów! Żeby podświetlane nocą billboardy wiszące na fasadach budynków nie uniemożliwiały mieszkańcom normalnego wypoczynku!
Włodarze miast, decydenci, pochylcie się czym prędzej nad tym zagadnieniem, zanim będzie za późno, zanim będzie jak w Miastoszewie...
Czas przygotowania: no trochę to potrwa...
Trudność: bułka z masłem to to nie jest, ale warto!
Czy tak nie jest lepiej? Szyldy mogą być estetyczne, mogą być spójne, mogą pełnić funkcję informacyjną, trzeba je po prostu robić z głową!
Polecam takie rozwiązanie Państwa uwadze,
Wasz Potwór
Autorem ilustracji jest PRZEMEK LIPUT
Tekst na podstawie książki Joanny Guszty "Miasto Potwór"
Wydawnictwo Kropka 2020 r.


Komentarze
Prześlij komentarz